komputer

Mój aktualny komputer to Athlon 64 X2 4200+ z 2 GB RAM na płycie Gigabyte GA-M52S-S3P. Do tego dysk Seagate Barracuda 7200.10 250 GB i kilka innych części oraz własnoręcznie wykonana obudowa :)

obudowa

Po okresie, gdy bebechy mojego komputera kilka miesięcy leżały sobie połączone w pajęczynkę na stole, i kiedy to jeszcze chciałem robić obudowę z pleksiglasu nastało tych kilka miesiecy, gdy obudowę stanowiły klocki lego technic :) Gdy nastaly wakacje 2003 mózg mój ogarnęła jedna tylko nieskromna myśl - zrobić obudowę jakiej nie ma nikt i której zadrościli by wszyscy. I tak siadłem przy biurku z kartką i ołówkiem, potem przy komputerze i 3DStudio, po czym wróciłem do biurka uzbrojony w grubą tekturę, nożyk do papieru, klej i folię samoprzylepną. Z efektu końcowego jestem zadowolony.

obudowa

Wymiary wynoszą 20×20x12 cm. Ponieważ śruby trochę za dobrze wkręcają się w tekturę, użyłem podkładek zrobionych z kawałków kart telefoniczncyh naszego kochanego dominującego operatora telekomunikacyjnego ;) Chociaż w tej roli nie sprawiały żadnych niespodzianek. Jeśli chodzi o koszty, to najdroższa była folia samoprzylepna, kosztowała mnie aż 7 zł! Jak widać użyłem dwóch kolorów - niebieskiego i niebieskiego. Trochę tańsza była dioda, z tego co pamiętam coś koło 5 zł (taka droga, bo biała). Tekturę i klej miałem za darmo (tata zasponsorował). Tak więc łączny koszt obudowy wyniósł mnie całe 12 zł. Reszta komponentow została przymocowana do ściany za szafką przy pomocy kątowników, śrub tudzież wiertarki co ładnie ukazuje poniższe zdjęcie.

bebechy

Generalnie lubię, gdy komputer nie wydaje z siebie zbyt wielu odgłosów, dlatego procesor chłodzi potężny Scythe Ninja z dwunastoma ciepłowodami. Teoretycznie mógłby działać bez wentylatora, jednak w tym wypadku pod obciążeniem procesor osiągał blisko 70 °C. Przy kręcącym się cicho wentylatorze temperatura nie przekracza 40 °C. Ciekawie wygląda też w porównaniu ze standardowym radiatorem dostarczanym przez AMD:

Scythe Ninja

A tutaj moja poprzednia obudowa. Dzięki temu, że obudowa (a właściwie sam jej szkielet) była wykonana z klocków Lego Technic, nie było większego problemu z chłodzeniem. Wszystko sprowadzało się do dwóch dużych i cichych wentylatorów, a cichy komputer jest dla mnie czymś ważniejszym niż bardzo szybki ale za to działający jak stary odkurzacz. A skąd się właściwie wziął pomysł na obudowę z Lego? Wystarczy pójść do najbliższego sklepu komputerowego, by stwierdzic, że wszystkie dostępne na rynku sa po prostu mało estetyczne (może poza komputerami Apple, ale te są stosunkowo drogie i niestety mało popularne). Wbrew pozorom obudowa była wytrzymała, stabilna i wcale się nie rozlatywała :) To dzięki temu, że w klockach Lego spędzilem dużą część dzieciństwa, choć bardziej chyba swiadczy o tym zbudowany przeze mnie robot kroczacy, którego można podziwiać w dziale robot.

lego technic

Kiedyś bardzo chciałem (nadal bardzo bym chciał) mieć maszynkę pod tytułem SGI O2. Po wprowadzeniu go na rynek cenę ustalono na około 10 tys. dolarów. Teraz można go kupić nawet za 100$. Problem w tym, że sprzedający zastrzegają, że sprzedaż tylko na terenie USA. Dla mnie ta maszyna ma duże walory estetyczne - jak by nie patrzeć jest po prostu ładna. Niektórzy są jednak okrutni i porównują O2 do kosza na śmieci ;) Mimo swego wieku nawet jeśli dzisiaj parametry O2 nie zachwycają, to i tak powinny wzbudzać szacunek. Procesor, mimo, że taktowany zegarem w okolicach 200 - 300 MHz, jest 64-bitowy (i to tyle lat temu!). Komputer to zupełnie inna architektura niż pecet (notabene hardware projektowany był przez Polaka Marka Hołyńskiego), dlatego też pracuje pod 64-bitowym klonem UNIX’a - IRIX’em powstałym również w SGI. Całe szczęście w tej chwili mam dostęp do uczelnianego O2

sgi o2